Z prostytutką 07. maja 2010 14:34:00

Właściwie przenigdy nie myślałem aby pójść na kurewki ani nie zamawiałem takich usług, niemniej jednak zawsze jest ten pierwszy raz.
Nietypowa sprawa bo wpłynęło na jej zaistnienie kilka czynników, dylematy w robocie, dodatkowo ktoś porysował mi lakier, aby jeszcze było śmieszniej to za wycieraczką była wizytówka pań do wynajęcia jaką od razu wyjebałem. W każdym bądź razie kiedy już nerwy mi opadły, a sąsiad z jakim spożyłem w domu 2 piwa poszedł do siebie, zaświtało mi w głowie aby się zrelaksować. Ulotki nie miałem ale sama koncepcja pasowała mi do tego zdarzenia i mojego stanu psychicznego. Poszukałem na necie ogłoszeń, wchodzę na najwyższe ogłoszenia a tam ceny te laski mają niezły. 300zl za 30 minut, 150 za 15 minut. Co to kurwa jest? 150zl za obciągnięcie? No bez jaj. 9zł za poznanie informacji kontaktowych? Bez jaj...
No ale w sumie przejrzałem dość dużo wyników i znalazłem wreszcie serwis na jakim też i spoko laski się ogłaszają, a kurewki mają normalne stawki. I git bo świetnie na tym wyszedłem. Zatelefonowałem do młodej kobiety. Troszkę głupio mi było mówić o takich sprawach przez fona ale dowiedziałem się ze 50 za oral, stówa za 30min ze stosunkiem. Mowie ze pasuje i zanotowałem adres. Błyskawiczny prysznic i jadę taxą, wtedy miałem to gdzieś.
Mieszkanie w kamienicy a dziewczyna przywitała mnie w obcisłej bluzce i spodenkach. Na początek mała chwilowa wymiana zdań o 'usłudze' i zaprowadziła mnie do salonu. Nie wdając się w dłuższe wstępy rozpoczęła od robienia laseczki. Widać że ssała już setki razy i w jej wykonaniu było świetnie, niemniej jednak miałem okazje poznać również kobiety robiące go dużo lepiej. I teraz dochodzimy do wielkiej różnicy odróżniającą sex za pieniądze od z napaloną kobieta. Kazałem jej się odwrócić i od razu wszedłem w jej aksamitną dupeczkę. Potraficie sobie wyobrazić taką sytuację ze świeżo zapoznaną dziewczyną na imprezie czy wyrwaną w barze? Przeorałem jej dupcie łącznie na 5 sposobów ciesząc się tylko własnymi doznaniami. Bez powstrzymywania się żeby nie skończyć przed zaspokojeniem kobiety, tylko gdy już chciałem dojść, klęknęła i spuściłem jej się na wystawiony języczek. No zupełnie inny wymiar seksu, dobre rozładowanie się po stresującym dniu ;) A gdyby ktoś z was prosił o adres to wstawiam w menu, może sami skorzystacie ;)


watrobka

Komentarze (0) ||0|| /comments/z-prostytutka
slowa kluczowe:
kategorie: Moze nastepnym razem 31. grudnia 2009 12:41:00

Chcialem sie wam czyms pochwalic, ale niestety narazie od 2 miesiecy funkcjonuje nierozladowany.


watrobka

Komentarze (0) ||0|| /comments/moze-nastepnym-razem
slowa kluczowe:
kategorie:

gureczka | lolitkanh | vanesia | gwiazda | yodax | Mailing